| W ciągu XVII stulecia sytuacja miasta gwarków dosyć znacząco się zmieniła. Wprawdzie nadal Tarnowskie Góry były jednym z największych miast na Górnym Śląsku, ale „Złoty Wiek” należał już do wspomnień. Sytuacja finansowa miasta była wręcz dramatyczna. Przyszedł czas na reformy. Ostatnie lata XVII w. to rządy burmistrza Aleksandra Zuchera.
W miejskiej kasie coraz bardziej brakowało gotówki. Od 1694r. wydatki przerastały dochody. Na przełomie stuleci zmieniono władze. W 1699r. burmistrzem został Marcin Treßnak. W radzie zasiadał wówczas Bernard Bordolo, który miał się okazać znakomitym reformatorem. W 1703r. dokonano reorganizacji władz. | |

August II Mocny, król polski i elektor Saksonii.
Jego wizyta choć wspaniała nie pokazywała w jak ciężkiej sytuacji znajdowały się wówczas Tarnowskie Góry
|
|
W 1701r. powierzono Bordolo prowadzenie miejskiej kasy, w 1705 r. został budowniczym miejskim (odpowiednik obecnego architekta miasta), a w 1707r. wybrano go burmistrzem. Funkcję tę pełnił wielokrotnie (wybory odbywały się co rok).
Kłopotów dopełniła tragedia pożaru jaki nawiedził miasto w sierpniu 1701r. Zniszczeniu uległ m.in. ratusz, więzienie, sukiennice.
Zdarzały się i dni chwały. W 1697r. w mieście witano nowego polskiego monarchę Augusta II Mocnego. W 1707r. przybył król Szwecji Karol XII. Była to raczej krótka wizyta i nie czyniono z jej powodu wielkich uroczystości. Toczyła się wojna północna. Naprzeciwko siebie stanęli m.in. August Mocny i Karol XII.
Proboszczem tarnogórskiej parafii był wówczas ks. Melchior Hieronim Niesytko „rodem z Gliwic”. Funkcję swą objął w grudniu 1677r. i sprawował aż do czerwca 1713r. Był pierwszym tak długo urzędującym proboszczem. Zdołał wiele uczynić dla wiary katolickiej.
Władze nad miastem od 1671r. sprawował hrabia Karol Maksymilian Henckel von Donnersmarck. Jego rodzina rządziła ziemią tarnogórską bytomską i bogumińską od czasów wojny 30-letniej.
Tarnowskie Góry wraz z całym Śląskiem nadal były częścią królestwa Czech, gdzie panował Leopold I Habsburg. Był on także cesarzem i królem Węgier. To on w 1683r. prosił polskiego króla Jana III Sobieskiego o pomoc gdy Turcy okrążyli jego stolicę - Wiedeń. W Polsce po królu-wojowniku w wolnej elekcji wygrał francuski książę Franciszek Ludwik de Conti. Na króla szybciej koronował się Fryderyk August I, elektor Saksonii i to on był kolejnym polskim monarchą jako August II Mocny. Miał wielkie
ambicje. Jego sojusznikiem w wojnie północnej był jeden z najwybitniejszych ówczesnych władców, car Rosji Piotr I Wielki. Za jego rządów imperium stało się największym zwartym terytorialnie państwem na świecie - sięgało od Europy, aż po Kamczatkę.
W tamtym czasie jeszcze jeden monarcha nosił przydomek wielkiego -Ludwik XIV Bourbon, król Francji i Nawary. Jego bardzo długie panowanie - ponad 70 lat - to cała epoka, a kultura francuska zdominowała wówczas całą Europę. Największym imperium kolonialnym była wciąż Hiszpania. W 1700r. po śmierci ostatniego hiszpańskiego Habsburga, Karola II, tron odziedziczył wnuk francuskiego Ludwika XIV, Filip V de Bourbon-Anjou. Musiał jednak o swe nowe władztwo walczyć. Trwało to kilkanaście lat. Zachował
koronę, ale imperium musiał się podzielić.
AKP |