|
Bruśkowie
Panowie Bruśkowej Kuźnicy,
Żyglinka i Truszczycy
Ród pochodzenie śląskiego, wywodzący się z Bruśkowej Kuźnicy znad Małej Panwi. Miejscowość Brusiek znajduje się dzisiaj zaledwie kilka kilometrów na zachód od Kalet.
|
|

Herb Brusiek:
Serce czerwone na srebrnym pasie w polu czerwonym. W klejnocie nad hełmem z czerwono-srebrnymi labrami, dwa skrzydła dzielone w pas, prawe czerwono-srebrne na którym na srebrze serce czerwone, lewe srebrno-czerwone na którym na czerwieni serce srebrne.
|

Herb Roździeński:
Serce czerwone na srebrnym
skosie w polu czerwonym. Nad hełmem z czerwono-srebrnymi labrami dwa skrzydła czerwone,
na każdym z nich czerwone serce na srebrnym skosie
|
|
Bruśkowie byli spokrewnieni z Roździeńskimi. Według legendy herbowej ich przodkiem miał być Kuźnik Hercyg, który miał się wywodzić z Miśni. Przeprowadzone badania jednak nie potwierdziły na tym terenie rodziny o takim nazwisku. Walenty Roździeński pisał o przodkach z rodu Bruśków, Hercygach miśnieńskich: „dawna to familia i dom starożytny, a od serca śmiałego ma imię Serdeczny”. Należy podkreślić związek nazwiska Hercyg, co znaczy serdeczny - i nazwy herbu Bruśków - Serdecznik.
Jako wolni Kuźnicy odnotowywani są jako właściciele Roździenia koło Katowic. Mieli tam swoją kuźnicę, należącą do Jakuba Bruśka. Według Jana Pilnaczka Jakub ów zaczął nazywać roździeńską. Był ojcem dwóch synów: Jana i Walentego. Ten drugi przyjął nazwisko Roździeński.
Walenty Roździeński znany był później ze swego literackiego dzieła „Officina Ferraria”. W niedawno opublikowanej rozprawie Stanisława Miczulskiego („Związki Walentego Roździeńskiego z księstwem Siewierskim”) podkreśla on związki rodzinne Walentego z Bruśkami, jednakże jednoznacznie nie wywodzi go od konkretnego przodka. Kiedy w 1596r. Walenty Roździeński, w wyniku procesu o Kuźnicę Roździeńską, został osadzony w więzieniu w Pszczynie, starania o jego zwolnienie podjęli właśnie Bruśkowie, jako
spowinowaceni.
Adam Brusiek, wg Pilnaczka, w 1631r.wylegitymował się ze szlachectwa. Jako herb zatwierdzono mu „stary rodowy znak”. Na ziemi tarnogórskiej tenże Adam był w 1634r. panem Żyglinka. W 1709r. Henryk Brusiek był natomiast panem Truszczycy.
DaW, AKP |