|
Józef Potyka
Dr Józef Potyka, długoletni dyrektor Spółki Brackiej w Tarnowskich Górach był wybitną postacią międzywojennego Śląska. W tym roku minęła 115 rocznica jego urodzin.

Józef Potyka na spotkaniu opłatkowym
w 1936r. (pierwszy z prawej)
Rodowity Górnoślązak, na świat przyszedł w rodzinie kupieckiej w Łabędach 5 sierpnia 1886r. Po ukończeniu gliwickiego gimnazjum studiował prawo we Wrocławiu i Berlinie. W czasie studiów należał do Związku Młodzieży Polskiej. Podczas I wojny światowej został wcielony do armii niemieckiej. Powrócił po jej zakończeniu na Górny Śląsk, by czynnie uczestniczyć w akcji plebiscytowej i walczyć w powstaniach śląskich. W okresie II powstania blisko współpracował z Wojciechem Korfantym.
Jako prawnik z wykształcenia organizował sądownictwo polowe i departament Spraw Wojskowych.
W latach 1922-1927 był starostą powiatu świętochłowickiego. Na tym stanowisku dał się poznać jako dobry organizator. Szczególnie dbał o upowszechnienie kultury regionalnej i tradycji walk narodowo-wyzwoleńczych na Górnym Śląsku. Świętochłowicki Wydział Powiatowy pod jego przewodnictwem podjął w 1925r. decyzję o utworzeniu w mieście muzeum.
Po przewrocie majowym ustąpił ze stanowiska starosty i objął odpowiedzialną funkcję dyrektora tarnogórskiej Spółki Brackiej.
W Tarnowskich Górach, poza pracą zawodową, wiele czasu poświęcał różnego rodzaju akcjom społecznym. Doceniając wagę upowszechnienia rodzimej kultury i tradycji, włączył się całym sercem w starania grupy społeczników (z Józefem Piernikarczykiem i Alfonsem Kopią) wokół utworzenia w mieście muzeum oraz zorganizowania z podziemi tarnogórskiej kopalni zabytkowej atrakcji turystycznej. Podjęte działania przerwał wybuch wojny.
Od początku okupacji Józef Potyka, mający wówczas ponad 50 lat, musiał się ukrywać. Opuścił Tarnowskie Góry i udał się do Krakowa. Już od 1940r. zaczął tam działać w konspiracyjnym ruchu oporu. Aresztowany w 1943r. osadzony został w więzieniu na Montelupich, gdzie go dotkliwie okaleczono.
Wojnę przeżył. Po jej zakończeniu wrócił do Tarnowskich Gór i podjął ponownie pracę w Spółce Brackiej. Był z nią związany do czasu jej zlikwidowania.
Zmarł w Tarnowskich Górach 15 października 1954r.
Teresa Nogaj |