| Walka z konkurencją Dużo szkód mogła przynosić nielegalna konkurencja ze strony tzw. partaczy, rzemieślników nie zrzeszonych w cechach, którzy swoją działalność prowadzili najczęściej we wsiach i mniejszych osadach. Czasami zdarzało się, iż problem był na tyle poważny, iż wydawano specjalne zarządzenia przeciwko nim.
W cieszyńskich statutach z 1562 roku znajdował się np. taki zapis:
„W razie stwierdzenia takiego osobnika po wsiach szlacheckich, mają krawcy uwiadomić urzędnika książęcego, który da im pachołka; z jego pomocą odstawia takiego szkodnika do więzienia, gdzie będzie siedział 4 tygodnie i ponadto zapłaci karę 2 zł. do komory książęcej, a 1 zł. do cechu. We wsiach książęcych mają nad tym czuwać wójtowie i odstawić ich urzędnikom. Wójt, któryby zaniedbał swego obowiązku, ma być karany, podobnie jak siedlak, u którego robił krawiec nie cechowy. Szlachcic jednak może
sobie wziąć w razie potrzeby krawca do domu z Cieszyna lub skąd inąd”

Reklama mistrza krawieckiego I.Heydy (Adressbuch z 1909)
Początki w Tarnowskich Górach
Cech krawiecki był drugim po szewcach jaki zorganizował się w mieście gwarków. Władze miasta ustanowiły statuty cechowe 27 czerwca 1616 roku. Niecałe dwa lata później 18 marca 1618 roku margrabia Jan Jerzy zatwierdził je w Karniowie. Cech krawiecki był ostatnim jaki powstał w czasach rządów Hohenzollernów.
W godle tarnogórskiego cechu krawieckiego znajdowały się nożyce w czarno-biało-żółtym polu. Księgi protokołów cechowych aż do połowy XVIII wieku prowadzone były w języku polskim.
Kuśnierze
Także posługują się igłą i nitką, choć materiał jednak z jakiego wykują swe produkty jest inny. Początkowo tarnogórscy mistrzowie - a było ich sześciu - w 1599 roku przystąpili do cechu w Bytomiu. W 1638 roku postanowili założyć własny cech w Tarnowskich Górach. Było ich wówczas w mieście dwudziestu.
Nowa organizacja cechowa uzyskała statuty 25 lutego 1638 roku.
Kuśnierze byli pierwszym cechem powstałym od czasu gdy miasto przeszło pod władzę Henckel von Donnersmarcków.
W godle cechu kuśnierskiego w dolnym czarnym polu widniał stojak, z białymi skórami. Na żółtym polu górnym nad skrzyżowanymi młotkami górniczymi był biały gołąb z gałązką w dziobie.
Wspólny cech
W połowie XIX wieku w Prusach przeprowadzono reformę organizacji cechowych. Te mniej liczne łączono z innymi o podobnej profesji. W ten sposób powstał wspólny cech krawiecko-kuśnierski. Kuśnierzy było jednak coraz mniej.
U zarania XX wieku szefował cechowi mistrz krawiecki Teodor Sobel. W 1910 roku zastąpił go Grzegorz Krain. Był chyba dobrym cechmistrzem, bo pozostał nim na długie lata, nawet po włączeniu Tarnowskich Gór do II Rzeczypospolitej. Wspomniał o nim w swojej „Kronice...” Jan Nowak: „...jemu mamy do zawdzięczenia, że mimo zabiegów muzeum gliwickiego, które owe przedmioty [tj. księgi protokółów z lat 1729-1754] chciało nabyć, te drogocenne pamiątki polskie zostały nam zachowane, albowiem stanowczo
sprzeciwiał się ich sprzedaży.”
Zmieniła się jednak nazwa organizacji na Wolny Cech Krawców. Kuśnierzy już brakło. W 1929 roku należało do niego trzydziestu mistrzów.
Po II wojnie
Wiele z pamiątek cechowych przetrwało wojnę. W posiadaniu powojennego cechu były m.in.: pisany po polsku edykt króla pruskiego Fryderyka II Wielkiego z 1747 roku o dziełach mistrzowskich; wspomniany wcześniej protokolarz z 1729 roku (pisany przez ówczesnego starszego cechu Jerzego Biltcera); godło cechu z 1666 roku; pieczątki z 1851 roku. Przedmioty te o niewątpliwej wartości historycznej były w posiadaniu tarnogórskiego Muzeum.
opr. Zenon Lis
Podst.: Księga pamiątkowa rzemiosła, Katowice 1948. |