|
Mistrzowie chleba i ciastek
Chleba i igrzysk wołano w starożytnym Rzymie. Królowa francuska Maria Antonina - nie wiele znająca realia życia swych poddanych - gdy usłyszała, że paryżanie nie mają chleba, miała orzec: "Niech jedzą ciastka". Można by powiedzieć, że i chleb i ciastka miały swój udział w historii.
Ławy piekarskie
Piekarstwo należy do tych rzemiosł, które już u zarania zakładania miast istniało jako zorganizowane zrzeszenia. W zachowanych dokumentach lokacyjnych miasta są wzmianki o ławach piekarskich, zwykle o ściśle określonej ilości. Jest tak w dokumentach lokacyjnych Bytomia z 1254r., Wołczyna z 1261r., Grodkowa z 1268r., itp. W przypadku dokumentów dotyczących zakładania wsi, także można znaleźć wzmianki o pojedynczych ławach piekarskich.
Cechy piekarzy
Najstarsze zachowane statuty cechowe posiadali piekarze w Nysie. Pochodziły one z 1375r. O sprzedaży ław piekarskich w Nysie dowiadujemy się w 1364r. O piekarzach w Głogówku wzmianka jest w 1386r., w Będzinie w 1358r. O nowych zbudowanych ławach piekarskich w Nysie posiadamy wiadomość już z 1313r. W Otmuchowie o takich ławach wspomniano w 1369r.
W Prudniku było w 1481r. tylko 8 ław piekarskich, a w Pszczynie w 1536r. tylko 6 piekarzy. Ich statuty pochodzą z 1498r. Czynsz z ław piekarskich w Opolu wspominany jest w dokumentach z 1399r. W Cieszynie notatka o cechu piekarskim pochodzi z 1481r. Na początku było tam tylko 8 piekarzy.
Nadzór miasta
Podobnie jak rzeźników, tak też i wyroby piekarzy pozostawały pod ścisłą kontrolą specjalnych komisji magistrackich, tzw. doglądaczy. Regulowały i nadzorowały one ilość i rodzaj wypieku oraz dostarczanie go do sprzedaży.
Gdy czasami w mieście przybywało ludności mogło się zdarzyć, że ograniczona przywilejami ilość piekarzy nie zaspokajała w pełni popyt na chleb. Wówczas władze miasta ogłaszały "wolny targ". Mogli wtedy sprzedawać swe wyroby także piekarze nie należący do cechu. Magistraty wyznaczały także ceny sprzedawanego chleba.
Słodkie wypieki
Wyrobem ciastek słodzonych miodem zajmowali się tzw. piernikarze. Zwykle mieli wspólny cech z piekarzami. Już w najdawniejszych statutach i przywilejach określano ile ma być piekarzy, a ile piernikarzy.
W Opolu w 1399r. czynsz od piernikarzy pobierał wójt dziedziczny miasta. W Cieszynie wspomniano o piernikarzach w 1481r., a w Pszczynie tuż przed końcem XV wieku.
Cukiernictwo
Cukiernictwo jakie dziś znamy powstało - w przypadku Śląska - dopiero w XIX wieku. Związane było to z importem cukru oraz powstaniem równocześnie krajowej produkcji tego surowca. W czasach tych podniósł się także ogólny standard życia.
Najsłynniejszą z produkcji ciastek była na Śląsku Nysa. W 1863r. pracowało tam 20 mistrzów. Osobny cech piernikarzy istniał tam od XVII wieku.
Tarnogórscy mistrzowie chleba
Już w 1607 roku istniał w grodzie gwarków wolny cech piekarzy i piernikarzy. Cech tworzyli rzemieślnicy polscy. 28 kwietnia 1719 roku - za czasów rządów hrabiego Leona Maksymiliana Henckel von Donnersmarcka - cech piekarski otrzymał swój statut (prawdopodobnie ponownie potwierdzony). Po zajęciu Śląska przez Prusy, przydano cechowi urzędowego asesora. Jego zadaniem było spisywanie protokołów po niemiecku.
Tak jak i inni tarnogórscy rzemieślnicy piekarze także inwestowali w górnictwo.
Cech był kilkakrotnie reorganizowany, w 1739, 1810 i 1899r. W jednym z olbrzymich pożarów, jakie miasto spotkały niejeden raz w dziejach, uległy zniszczeniu wszelkie stare dokumenty. W 1879r. zarząd cechu wysłał do Ottona von Bismarcka - kanclerza Rzeszy i premiera Prus - pismo protestacyjne, przeciwko nowej ustawie procederowej.
XX wiek
W czasie I wojny światowej nastały ciężkie chwile dla piekarzy. Pogorszyła się jakość chleba. Niekiedy i żony musiały zastępować mistrzów powoływanych do wojska.
Na przełomie 1929 i 1930r. starszym Wolnego Cechu Piekarzy w Tarnowskich Górach był Jerzy Hanke. Jego zastępcą Franciszek Ackermann, a organizacja liczyła 45 członków. Przewodniczącym Przymusowego Cechu Piekarzy był Hugon Stier. Jego zastępcą Józef Lissek. Do tej organizacji należało 25 członków.
Dzień patrona piekarzy - św. Klemensa - uroczyście świętowano po raz pierwszy 21 września 1930r. Wówczas poświęcono nowy polski sztandar cechu. Odtąd każdego roku cech czcił ten dzień. We wrześniu 1933r. przedstawiciele - Sosna i Kaczmarek - uczestniczyli w Kongresie Piekarnictwa w Warszawie.
W listopadzie 1934r. po otrzymaniu nowego statutu, komisarycznym starszym cechu został Jerzy Sosna. Czas jego rządów był bardzo dobrze oceniany. 5 marca 1937r. został wybrany już w wolnych wyborach na następną kadencję. We wrześniu tego samego roku zorganizowano uroczystości 330 rocznicy powstania cechu. Połączono je ze zjazdem delegatów Właścicieli Piekarń Województwa Śląskiego. Obchody i zjazd uznano za imponujący.
Przed wybuchem wojny cech zakupił dla stacjonującego w Tarnowskich Górach pułku karabin maszynowy.
Po II wojnie światowej
W kwietniu 1945r. reaktywowano działanie cechu. Na starszego jednogłośnie wybrano znanego Jerzego Sosnę. Zasiadał on także w Powiatowej i Miejskiej Radzie Narodowej. Przewodniczył tam komisji oświatowej. Sprawował także funkcję 2-go viceprezesa Wojewódzkiego Branżowego Związku Cechu Piekarzy i Cukierników. W tarnogórskim cechu godność podstarszego sprawował Franciszek Biedal, sekretarza Bernard Siwiec. Do organizacji należało 75 członków.
Opr. Zenon Lis
podst.: Księga Pamiątkowa Rzemiosła,
Katowice 1948r. |