|
Pałac w Rybnej
Najdawniejsza wzmianka o osadzie pochodzi z XV wieku. W 1796r. został wybudowany murowany pałac, siedziba rodziny Warkoczów. Ta dawna rezydencja szlachecka w prawie nie zmienionym wyglądzie istnieje do dziś.

Pałac na pocz. XXw.
Fot.: ze zbiorów R. Wolniszewskiego
W 1415 roku z części dawnej parafii repeckiej została utworzona nowa z siedzibą w Tarnowicach obejmująca tereny, m.in. Rybnej. W wystawionym przy tej okazji dokumencie po raz pierwszy wymieniono tę osadę.
Przez długi okres dzieje Rybnej związane były ze szlachecką rodziną Blachów. Możliwe, iż wznieśli oni dla siebie drewniany dwór. Murowana rezydencja wiąże się z nazwiskiem kolejnych właścicieli, tj. Warkoczów.
Adam Warkocz kupił Rybnę w 1732 roku od Jana Kotulińskiego, który zaledwie kilka lat wcześniej uzyskał ją od Blachów. Karol Antoni Warkocz sprzedał hrabiemu Fryderykowi Wilhelmowi Redenowi, działającemu w imieniu rządu pruskiego, teren w Strzybnicy pod budowę huty srebra i ołowiu "Fryderyk" (dziś zakłady "Zamet").
W 1791 roku po śmierci Karola Antoniego Rybna dostała się jego żonie Antoninie Bujakowskiej. Pięć lat później zapewne z jej inicjatywy wybudowano nowy, murowany pałac. Prawdopodobnie sfinansowano budowę z sum uzyskanych za sprzedaną ziemię w Strzybnicy. W okresie tym już dawno minęła moda na budowanie w stylu baroku, a powszechnie obowiązującym był styl klasycyzmu. Powstała rezydencja łączy obydwa porządki architektoniczne i w przewodnikach można znaleźć określenie: późnobarokowo-klasycystyczna.
Barokowym jest wysoki mansardowy dach. Elewacja z wysuniętym ryzalitem i trójkątnym naczółkiem, cechuje się prostotą właściwą dla stylu klasycystycznego.
W 1829 roku po śmierci Antoniny Warkoczowej odziedziczyła pałac jej krewna Joanna Bujakowska, żona Chrząszczewskiego. Po niej zaś syn Wiktor Chrząszczewski. Ten w połowie stulecia pozbył się Rybnej na rzecz Alfreda von Koschützkiego, właściciela niedalekich Wilkowic. Po jego śmierci w 1881 roku pałac dostał się w ręce jego kuzyna Ryszarda von Koschütkiego, a po nim w 1920 roku odziedziczył go Egon von Koschützki.
W 2. połowie XIX wieku nowi panowie pałacu, nieco go przebudowali. Dodali modny wówczas ganek z balkonem. Wnętrza zostały zmienione w obowiązującym wtedy stylu historyzmu, np. neorenesansowa stolarka, obramienia okien, itd.
Rodzina von Koschützki władała w Rybnej aż do przejęcia tych terenów przez państwo polskie. Ówczesny pan pałacu - pomimo, iż jak mówią niektórzy w plebiscycie głosował za Polską - sprzedał w 1922 roku majątek i wyjechał do Niemiec. Nowym właścicielem zostało Przedsiębiorstwo Osadnicze "Ślązak". W 1935 roku w pałacu swą siedzibę miał tarnogórski Związek Strzelecki.
W czasie II wojny światowej pałac dostał się w ręce Donnersmarcków z Brynka. Mieli tam swój skład dokumentów. Wkraczające wojska Armii Czerwonej urządziły w nim szpital przyfrontowy.
Po wojnie przez jakiś czas pałac był przebudowany na mieszkania komunalne. Na początku lat 80-tych po konserwacji przywrócono mu dawny wygląd i funkcję bardziej reprezentacyjne.
W otaczającym pałac niewielkim parku można znaleźć stojące szpalerem dęby - pomniki przyrody.
Artur Kozłowski |