|
|
|
Kroniki lokalne |
|
Koncern Hencklów | |
Siedzibą spółki był Londyn. W jej nazwie wymieniono Bytom. Dyrekcja znajdowała się w Karłuszowcu, a właściciele mieszkali w Brynku, Nakle i... Wolfsbergu w Austrii.
Po śmierci Hugona I w 1890r. jego synowie: Hugo II, Łazarz IV i Artur nie podzielili odziedziczonego majątku. Zarządzali nim wspólnie. W 1908r. najstarszego z nich Hugona zastąpił jego syn Edgar.
Tuż przed I wojną światową ich wspólny majątek wyglądał imponująco: kopalnie "Gottesegen", "Hugo-Zwang" i "Radzionków"; huty cynku "Hugo", "Liebehoffnung" i "Łazarz", walcownia blachy cynkowej "Antonia", kopalnie rud cynku i żelaza, wapienniki w Nakle Śląskim i Szarleju. Na terenie Austro-Węgier należały do nich kopalnie węgla brunatnego, rud cynku i wapienniki. W Norwegii posiadali udziały w kopalniach rud cynku. Hencklowie byli także sporymi magnatami ziemskimi. Na Górnym
Śląsku należało do nich ponad 16 tys. ha ziemi uprawnej i lasów oraz dalsze 19 tys. lasów w Karyntii. Zyski z tej fortuny osiągały rocznie (w latach 1908-1917) sumę ok. 5,6 miliona ówczesnych marek. |

| |
|
Właściciele koncernu: Hugo II, Łazarz IV, Artur |  | |
I wojna światowa przyniosła podział górnośląskich dóbr Hencklów. W 1921r. aby ograniczyć powstałe z tego powodu kłopoty, ich majątki zostały przekształcone w spółkę prawa angielskiego "The Henckel von Donnersmarck-Beuthen Estates Limited". Jej siedzibą był Londyn - centrum światowej finansjery (także dzisiaj). |
|
Reklama koncernu w Informatorze o woj. Śląskim z 1929r. | |
Zarząd dla dóbr pozostałych w Niemczech znajdował się w Bytomiu. Dla strony polskiej w Karłuszowcu - dzielnicy Tarnowskich Gór. Kapitał zakładowy ustalono na sumę 500 tys. funtów szterlingów - ok. 20 milionów ówczesnych złotych. W późniejszych czasach współudziałowcem został np. książę Sapieha. Osobistą własnością Hencklów pozostały niektóre majątki ziemskie.
W okresie międzywojennym ograniczano działalność po stronie polskiej, np. sprzedając część zakładów. Rozwijano natomiast i to intensywnie niemiecką część fabryk. Na polach górniczych kopalni "Radzionków" wybudowano nową kopalnię - nazwaną później "Bytom".
Posiadłości poza Górnym Śląskiem zostały sprzedane, albo przekształcone w osobne przedsiębiorstwa. Stało się tak np. w Karyntii. W pierwszej połowie lat 30. Hencklowie ponosili straty. Odnotowali zysk w 1938r. po stronie niemieckiej. Tak już pozostało do wybuchu wojny. W 1939r. bilans wykazywał kapitał zakładowy w wysokości 10 milionów marek, 16,6 milionów rezerwy i 205 tys. zysku.
Po 1945r. Hencklowie utracili śląskie zakłady. Pozostały im natomiast te poza Śląskiem np. w Karyntii (dziś Austria).
Po śmierci Hugona I, pomimo wspólnej własności odziedziczonego majątku, katoliccy Hencklowie (była jeszcze - i jest nadal - linia protestancka ze Świerklańca) faktycznie podzielili się na trzy linie. Najstarsza - potomkowie Hugona II - zamieszkiwała w pałacach w Siemianowicach, Brynku i Krowiarkach (koło Raciborza). Młodsza - od Łazarza IV - miała swe rezydencje w Nakle i Ramułtowicach (między Wrocławiem i Środą Śląską). Najmłodsza - wywodziła się od Artura - osiadła w Austrii, a jej głównym
domem był zamek Wolfsberg. Z wszystkich wymienionych pałaców i rezydencji jedynie ten ostatni, austriacki nadal pozostał ich własnością.
AKP |
| |
|

|
|
|