|
Zapiski z dziejów miasta
...Późną jesienią 1785 roku w celu odwodnienia rejonu miejskiego przystąpiono do odbudowy starej sztolni "Boże Pomagaj".
Odbudowywanej sztolni nadano roboczą nazwę "Boże Wspomóż". Z uwagi jednak na ruinę starej sztolni "Boże Pomagaj", wyznaczono obok sztolni nowy kierunek drążenia. Drążenie sztolni odbywało się dwoma przodkami na tak zwane zbicie z wcześniej wydrążonych szybów. Pomimo postępujących prac, hr. Reden z efektów był niezadowolony. Do odwodnienia terenów wydobywczych sprowadzono w listopadzie 1787 roku maszynę parową, by 19 stycznia 1788 roku mogło być uruchomione wahadło wprawiające w
ruch maszynę. Prace przy drążeniu sztolni "Boże Wspomóż" prowadzono dalej.

Tarnogórska maszyna parowa
Uroczyste uruchomienie sztolni "Boże Wspomóż" o całkowitej długości 3.000 metrów nastąpiło 4 października 1806 roku. Rano o 6.00 hr. Reden z towarzyszącymi mu osobistościami stanął przy szybie "Górniczy Drozd", przy dźwięku dzwonu górniczego i odśpiewaniu pieśni "Wszyscy dziękujemy Bogu", zgromadzeni w pięciu grupach przeszli sztolnię aż do wylotu w Strzybnicy. Na wylocie sztolni zgromadzili się przedstawiciele Spółki Brackiej i Urzędu górniczego. Hrabiego Redena powitano
górniczym pozdrowieniem "Szczęść Boże" oraz pieśnią "Do tego miejsca przyprowadził mnie Bóg".
Oddano salwy z dział armatnich.
Uruchomienie sztolni "Boże Wspomóż" oraz zastosowanie maszyn parowych pozwoliło stworzyć we wschodniej części rejonu tarnogórskiego system chodników odwadniających a także rozdzielić odpływ wód w systemie odwadniania z rejonu bobrownickiego, kopalni "Fryderyk". W tym czasie przebywał w mieście kronikarz Zimmermann który pod datą 1783 roku opisał co spostrzegł w Tarnowskich Górach. Miasto podlegało władzy hrabiego Erdmanna Gustawa Henckel Donnersmarck - starosty powiatu, który w mieście miał
swego następcę. Ponadto z zapisu wynika, że o milę drogi od miasta przebiegała granica pruska.
Z zapisu wynika również, że w mieście stacjonowała załoga szwadronu husarzy.
Miasto posiadało urzędy - królewskiego radcy wojennego i skarbowego, kalkulatora powiatowego i skarbowego, urząd akcyz i ceł, królewskiego urzędu pocztowego, urzędu górniczego, inspektoratu górniczego w połączeniu z żupnikiem. Dalej według zapisu kronikarza w mieście znajdowały się:
- kościół katolicki masywny - murowany z jedną wieżą,
- kościółek murowany, za bramą (Wrocławską dziś św. Anny).
- kościół ewangelicki masywny posiadający wieżę i dzwon, w którym co niedzielę odprawiane są nabożeństwa i wygłaszane kazania w języku polskim i niemieckim.
Poza tym znajduje się szkoła Katolicka i ewangelicka. W centrum stoi okazały z jedną wieżą Pański zamek w którym mieści się zarząd ziemi bytomskiej, a obok szpital katolicki i Ratusz.
W mieście znajduje się 249 domów, mieszkańców liczy miasto 1282, którzy zjadają w ciągu roku 91 wołów, 470 świń, 420 cieląt, 630 owiec, 630 korców pszenicy, 2112 korców żyta, 96 korców jęczmienia na chleb i 90 korców jęczmienia do warzenia piwa.
Ludność miasta zajmuje się górnictwem, rolnictwem, usługami w mieście takimi jak: handlem, warzeniem piwa, aptekarstwem, ślusarstwem, kowalstwem. Kronikarz odnotował, że Żydom w mieście nie wolno było się osiedlać ...
Marian Lysik |