|

Profesor Miodek po otrzymaniu wyróżnienia
Był to już jego drugi doktorat honoris causa. W 2005 roku
wyróżnił go już w ten sam sposób Uniwersytet Wileński. Obszerna sala nie mogła
pomieścić chętnych uczestniczenia w tym wydarzeniu. Obok arcybiskupa Nossola i
biskupa Wieczorka zasiadły panie senator – Dorota Symonides, Maria
Pańczyk-Pozdziej, posłowie, wojewoda i marszałek województwa opolskiego,
rektorzy i członkowie senatu Uniwersytetu Opolskiego i innych uczelni,
prezydenci Wrocławia i Opola. W tak szacownym towarzystwie nie mogło zabraknąć
przedstawicieli Tarnowskich Gór. Zaproszeni i ciepło przywitani przez profesora
Miodka mieszkańcy naszego miasta zasiedli na honorowych miejscach. Oficjalną
delegację miasta stanowili: burmistrz Kazimierz Szczerba, sekretarz Anna
Głogowska i wiceprzewodniczący Rady Miejskiej – Jan Hahn.

Gratulacje od burmistrza Kazimierza Szczerby
Dzięki niewygasającemu uczuciu Laureata do swego rodzinnego
miasta, stało się ono (obok Wrocławia i Opola) głównym podmiotem laudacji,
podziękowań i przemówień. Po raz któryś z rzędu, dzięki takim ludziom jak Jan
Miodek, Tarnowskie Góry stały się głośne i zyskały kolejną dawkę splendoru. Być
może inne miasta mogą poszczycić się równie sławnymi obywatelami, nie jestem
jednak przekonany, czy wspomina się o nich tak ciepło i przy każdej okazji, jak
czynią to nasi. Dobrze i krótko ujął to pan burmistrz, dziękując Profesorowi
Janowi Miodkowi za dwa słowa, tak często i tak ciepło przez Niego wypowiadane:
Tarnowskie Góry.
Jah
|