|

Wejście na wielowiejski kirkut
|
W roku 1720 w obrębie parafii Tworóg było 1356 katolików i 19
innowierców. W 1845 r. Tworóg liczył 749 katolików, 13 protestantów i 39 Żydów,
w 1855 r. 697 katolików, 27 protestantów i 89 Żydów, natomiast w 1927 roku było
3934 katolików, 126 protestantów i 62 Żydów. Pierwsi Żydzi- podobnie jak na
całym Śląsku - pojawili się w Tworogu z Moraw. W księdze chrztów parafii Tworóg
czytamy: „Dn. 8.VI.1753r. została ochrzczona w Tworogu 19- letnia żydówka. Na
imię dano jej Maria Teresa. Chrzest ten zgromadził liczną szlachtę z okolicy.”
Chrztu udzielił ks. Jan Berger - proboszcz z Toszka, który pochodził z Tworoga i
był proboszczem w latach 1740-1746.
|
|
W budynku GOK, pomieszczeniach dzisiejszej biblioteki, była gospoda, którą
posiadał Żyd o nazwisku Mandel Ansbach. Później występuje Aaron Freund, który
był żonaty z Julią z d. Ansbach. W poprzednim stuleciu do końca wojny gospoda
należała do rodziny Hoppe. Obok Ansbacha mieszkał kupiec handlujący drzewem i
węglem Moritz Imbach. Później interes przejął Golombb, jeszcze później GembalIa
vel Gerwald. W starych zapisach z XIX wieku miejsce to występuje jako „wangielnia”.
Tam, gdzie dzisiaj mieści się Bank Spółdzielczy, gospodę miał Żyd Lazarius
Gerstel, póżniej jego zięć Leo Traugott, który był żonaty z Friederiką z d.
Gerstel, później Iwanowski vel Imhoff. Obok - w dzisiejszym ogródku - sklep miał
Louis Cohn (ciekawe czy dr J.Cohn - Przewodniczący Związku Rabinów na Górnym
Śląsku z Katowic i sędzia Pańskiego Urzędu Sądowego K. Cohn z Tworoga byli jego
krewnymi). Naprzeciw kościoła miał parcelę Żyd Marcus Kallmann. Teraz w tym
miejscu stoi pięć domów. Starsi ludzie pamiętają gospodę Karlowski - Schinke,
która niewątpliwie stała już wcześniej.

Macewa Marcusa Ansbacha
Był też karczmarz - młynarz Hermann Loewenstamm, którego zięć Abraham Schaefer
wybudował w 1898 roku gospodę, która później nosiła nazwę „Hotel Schwarzer Adler”
- po wojnie „Gospoda Leśna” obecnie znowu „Adler”.
Tworogowskie księgi metrykalne notują takie znane i zacne rodziny żydowskie jak:
Salo i Izaak Goldstein, Siegfried Kuratkowski, Adolph, Ludwig i Jonar Reich,
Izaak i Paulina Ring z d. Kamm, Dorothea Loebmann z d. Kamm, Salo Kamm, Leyser i
Jettel Fransluteur, Abraham Breslauer, Rosalia, Elkan i Dorel Schein, Moritz i
Oskar Karliner, Seogold Hamburger, Rosalie i Minna Loewy z d. Gerstel, Jacob
Gerstel oraz Marcus Ansbach, syn Mandela, który jest wymieniony jako kupiec i
będący w posiadaniu dużego domu (Grosshausbesitzer) i kilku mniejszych (Mehrhaeusler).
Dom Marcusa Ansbach stał przy obecnej ul.Górnej, obok dzisiejszego kiosku
„Ruchu”. Starsi ludzie jeszcze pamiętają, że w jego domu, który był zarazem
Bethausem ( hebr. bejt ha - midrasz, rodzaj żydowskiej kaplicy) odbywały się
modły.
Budowla była duża, drewniana z bardzo spiczastym dachem sięgającym ziemi.
Religijny Żyd miał obowiązek przynajmniej trzy razy w ciągu dnia zwrócić się do
Boga w modlitwie. Mógł to zrobić sam, lub w grupie wspólwyznawców - a wtedy w
modlitwie musiał uczestniczyć minjan - uprawniony przez bar mictwa: mógl to
zrobić w domu lub w bożnicy.
Minjan (liczba) - quorum dziesięciu Żydów płci męskiej powyżej trzynastego roku
życia nieodzowne do odprawiania wszelkich nabożeństw publicznych i do czytania
sefer Tory, czyli Pięcioksięgu Starego Testamentu.
Bar mictwa ( syn przykazania) - po ukończeniu trzynastu lat i jednego dnia życia
chłopiec uważany jest za pełnoletniego pod względem religijnym. Od tej chwili
spoczywa na nim obowiązek przestrzegania przykazań i wlicza się go do minjanu. O
ile przyjęto wiek trzynastu lat za próg dojrzewania, o tyle prawdziwym kryterium
dorosłości jest wyrośnięcie co najmniej dwóch włosów łonowych.
Żydowska modlitwa codzienna składała się z trzech porządków.
- porannego, zwanego szachrit (świt) - modlono się na czczo, ustanowionego przez
Abrahama,
- przedwieczornego - mincha (ofiara) - modlono się podczas pracy, przypisanego
Izaakowi,
- wieczornego - maariw (sprowadzanie wieczoru), którego ustanowienie - dane było
patriarsze Jakubowi.
Maszyny w młynie na Zielonym posiadały napis „Ansbach”. Nie wiadomo czy Marcus
był współwłaścicielem,czy miał udział w młynie,bądź sprowadził maszyny jako
kupiec. Jest również kilka razy wymieniony w Parafialnej Księdze Fundacji, po
raz pierwszy 10.07.1873r.
Zmarł 29.09.1894r. w wieku 51 lat i został pochowany na cmentarzu w Wielowsi.
Kirkut ( cmentarz żydowski) zachował się do dzisiaj, jest w dobrym stanie
głównie dzięki Grzegorzowi Kamińskiemu, nauczycielowi historii w szkole
podstawowej w Wielowsi.
Podczas ostatniego gruntownego sprzątania, wywieziono 30 ton śmieci i chaszczy.
Kirkut jest oddalony od wsi około 1 km, służył jako miejsce pochówku także
mieszkańcom okolicznych wsi. Do kirkutu prowadziły dwie drogi, jedna wchodząca,
druga wychodząca.Pierwszą drogą, od strony synagogi, przynoszono nieboszczyka i
grzebano. Natomiast po ceremonii pogrzebowej wracano drugą, aby nie ściągnąć za
sobą ducha zmarłego, co mogło przynieść nieszczęście.
Jedna czwarta wielowiejskiego kirkutu od strony południowo - wschodniej jest
wydzielona dla Żydów z Tworoga.
Dokończenie w następnym numerze
Fryderyk Zgodzaj
|