|
Tego roku jednak był to dzień specjalny, inny niż wszystkie
poprzednie, a to za sprawą tego, iż było to pierwsze święto patrona od śmierci
papieża, pierwsza taka uroczystość od momentu, gdy największy z Polaków „odszedł
do domu Ojca”. Nic więc dziwnego, że tak nauczyciele, jak i dyrekcja szkoły
zadbali, by dzień ten był specjalny, na równi z Dniem Patrona organizując
uroczyste otwarcie Sali Pamięci – małego „muzeum” z pamiątkami po Ojcu Świętym,
które zbierane były od momentu powołania do życia gimnazjalnej instytucji.
Pierwsze „realne” planowanie tego przedsięwzięcia zaczęło się w kwietniu br.,
gdy przewodniczący Rady Gminy Henryk Hojka, zobowiązał się zorganizować fundusze
na ten cel. W ten sposób, na równi z kompleksowym remontem w szkole (m.in.
wyburzanie ścian, umożliwiające utworzenie dwóch nowych pracowni), rozpoczęło
się tworzenie sali pamięci, w miejscu dawnej biblioteki, która przeniesiona
została dwa piętra wyżej. Zgromadzone w niej zostały liczne pamiątki po Ojcu
Świętym, m.in. zbiór pięknych medali wydawanych z okazji każdej rocznicy
pontyfikatu oraz plik gazet z różnych okresów, tak tych wydawanych za życia
papieża, jak i upamiętniających jego postać po śmierci. Do eksponatów dołączyły
także zdjęcia z pielgrzymek gimnazjalistów do Watykanu, które odbyły się
dwukrotnie w ciągu całego istnienia gimnazjum.
Zdecydowano, iż uroczyste otwarcie Sali Pamięci nastąpi w dzień święta szkoły,
kiedy to zjechać się do niej mieli ci, dzięki którym sala powstała oraz
przyjaciele szkoły, którzy najbardziej zasłużyli na uczestnictwo w tej doniosłej
uroczystości.
Obchody Dnia Patrona zaczęły się od uroczystej mszy święte w kościele Chrystusa
Króla w Świerklańcu z uczestnictwem gimnazjalistów. Następnie całość przeniosła
się do budynku szkolnego, w którym już zbierali się goście, m.in.
przedstawiciele starostwa, z wicestarostą Marią Rogocz i gminy Świerklaniec z
wójtem Janem Gajdą. Gościł także poseł Tomasz Głogowski.
Szkolne uroczystości zainicjował występ gimnazjalistów, wspominających swego
patrona w pięknej akademii, od długiego czasu dopracowywanej przez nauczycieli.
Miała ona być specjalna, inna niż poprzednie i taka w rzeczywistości była,
poruszając serca uczniów swym przesłaniem, które Ojciec Święty ukazywał nam
całym swoim pontyfikatem. Przedstawiciele samorządu uczniowskiego złożyli też
życzenia nauczycielom, którzy trzy dni wcześniej obchodzili swoje święto, życząc
pomyślności w zawodzie i wszystkiego najlepszego. Następnie dyrektor przyznał
nagrody „ofiarodawcą szkoły”, pomagającym w licznych szkolnych remontach. Było
wiele wzruszeń, śmiechu i wszystko upłynęło w dość pogodnej atmosferze,
spełniając tym samym swoje założenie, którym był... brak łez. Jan Paweł II
umierając, nie chciał by po nim płakano, życzył sobie byśmy byli radośni i w tej
też atmosferze – radości i miłości – uczniowie uczcić chcieli jego pamięć.
Po przemowie dyrektora głos zabrali kolejno zaproszeni goście. Wiele refleksji,
przesłań – wszystko to wspaniale zgrało się z charakterem całej akademii i gdy
uczniowie wychodzili z sali, powstrzymali się nawet od zwykłego gwaru, który
zawsze następował w tych momentach. Dla zaproszonych gości nie był to jednak
jeszcze koniec uroczystości, gdyż główny punkt programu – otwarcie Sali Pamięci
odbyło się bez udziału gawiedzi uczniowskiej. Powód był prosty – korytarz, w
którym znajduje się sala jest stanowczo za mały by pomieścić kilkaset osób.
Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali: wójt Jan Gajda, wicestarosta Rogocz oraz
przewodniczący Henryk Hojka wraz z sołtysem Świerklańca Henrykiem Pluskotą.
„Cięcie” dołożył również poseł Głogowski, otwierając dla użytku szkolnego
największy jej skarb. Następnie ksiądz wikary, szkolny katecheta, poświęcił salę
i wszyscy zaproszeni złożyli wpis w szkolnej kronice, upamiętniając tą doniosłą
chwilę, która na dobre zapisała się na kartach historii szkoły.
Jak
|