|
Tauernowie to boczna linia rodu Henckel von Donnersmarck.
Wywodzą się od księcia Guido von Donnersmarck i jego naturalnego, pierworodnego
syna Odo Deodatusa Tauerna.
Jeszcze przed I wojną światową Odo Deodatus I zamieszkał z rodziną na zachodzie
Niemiec. Miał trzech synów, ale jedynym, który przeżył II wojnę światową był
Dankmar.
Dankmar Tauern po założeniu rodziny sporo podróżował po Europie. Część życia
spędził na statku, pływając po morzach i oceanach. Na stałe osiadł w alpejskim
księstwie Liechtenstein. W pobliżu mieszkają także jego synowie: Odo Deodatus
II, Heimo i Reiner oraz córki: Cornera i Merve. Heimo, także marynarz jak
niegdyś Dankmar, dużo czasu spędza na morzu.

Wizyta w tarnogórskim Muzeum
Na początku października przyjechali na Górny Śląsk do miejsca gdzie mieszkali i
żyli ich przodkowie. W dniu 6 października 2005 świętowali podwójne rodzinne
uroczystości. Złote gody Christy i Dankmara – seniorów rodziny - oraz srebrne
gody Beaty i Odo Deodatusa.
Przed południem cała rodzina wybrała się na spacer po rozległym parku. Celem
było poznanie miejsc, gdzie przez kilkaset lat ich przodkowie mieszkali i
tworzyli dzieje okolicznych ziem. Zobaczyli miejsce, w którym ongiś stał
piastowski zamek, najstarsza siedziba rodu Henckel von Donnersmarck na Górnym
Śląsku. Przeszli pod dawną zamkową kaplicę i mauzoleum - tam w kryptach
pochowano szczątki ich dziadka, księcia Guido. Wielkość tarasu z rzeźbami
Fremiete’a, dała im wyobrażenie, jak wielki musiał być „Mały Wersal”.

Biskup Tadeusz Szurman przekazuje gratulacje oraz Medal Nagrody „Róży Lutra”
Dankmarowi i Chriście Tauernom
Najbardziej poruszającą chwilą było zasadzenie pamiątkowego drzewa. Tę chwile
świętowali tylko w ścisłym rodzinnym gronie. Wszyscy byli bardzo wzruszeni. Dla
nich była to chwila nie tylko potwierdzenia pobytu na ziemi przodków, ale także
symbolicznego odnalezienia swych korzeni.
Po powrocie do hotelu czekała na nich niespodzianka. Młodzież z Gimnazjum im.
Jana Pawła II w Świerklańcu przygotowała koncert szkolnego chóru. Goście mile
zaskoczeni z przyjemnością wysłuchali zaprezentowanych utworów. Po gratulacjach
wszyscy wspólnie raczyli się słodkim poczęstunkiem, jaki dla nich przygotowano.
Głównym, oficjalnym punktem świątecznego dnia było popołudniowe spotkanie.
Wzięła w nim udział najbliższa rodzina, grupa przyjaciół oraz reprezentanci
władz samorządowych, m.in.: starosta tarnogórski Józef Korpak,
wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Tarnowskie Góry Jan Hahn, wójt gminy
Świerklaniec Jan Gajda, sołtys Świerklańca Henryk Pluskota. W tym podniosłym
święcie rodzinnym uczestniczył także zwierzchnik diecezji katowickiej Kościoła
Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce, biskup Tadeusz Szurman. Biskup przekazał obu
parom Jubilatów Medale Nagrody „Róży Lutra” przyznane w trybie nadzwyczajnym
przez Radę Diecezjalną. Otrzymali także gratulacje od przedstawicieli burmistrza
Tarnowskich Gór.
Po spotkaniu wszyscy udali się do dawnej kaplicy zamkowej w parku. Podczas
uroczystego polsko-niemieckiego nabożeństwa biskup Tadeusz Szurman udzielił
specjalnego błogosławieństwa obu parom Jubilatów. Nabożeństwo wraz z kazaniem w
języku niemieckim odprawił ks. Mirosław Czyż z Katowic-Szopienic.
Kolejne dni Tauernowie spędzili poznając miejsca związane z dziejami ich
przodków i kuzynów, m.in.: pałace w Brynku, Nakle Śląskim i Siemianowicach, huty
w Chorzowie, Zabrzu oraz Siemianowicach.
W Tarnowskich Górach Tauernowie zobaczyli przede wszystkim rynek z
najważniejszymi budowlami miasta. Na fasadzie ratusza rozpoznali herb rodu
Henckel von Donnersmarck (od strony ul. Górniczej). Dużym przeżyciem była wizyta
w Muzeum, siedzibie dawnych starostów ziemskich i powiatowych. To właśnie w tym
budynku 200 lat temu urzędował jako były już starosta bytomski, jeden z ich
przodków, hrabia Erdman Gustaw Henckel von Donnersmarck. To on 1 listopada 1805
r. sprzedał tenże budynek kupcowi Janowi Sedlaczkowi, który założył w nim
winiarnię i którego nazwisko do dziś nosi istniejąca na parterze restauracja. W
Muzeum Tauernowie poznali nie tylko o dzieje miasta i regionu ale także
zobaczyli eksponaty związane z dziejami Hencklów.
Ark
(fot. ze zbiorów autora)
|