|
Świątynia kolejarzy
Diecezja gliwicka według stanu z dnia 12 grudnia 1993 roku posiadała 148
kościołów parafialnych, z których 5 jest pw. św. Katarzyny, dziewicy i
męczennicy. Jeden z nich znajduje się przy ulicy W. Broniewskiego 26 w północnej
dzielnicy Tarnowskich Gór - Lasowicach.
|
|

Lasowicka parafia dzisiaj
Osada Lasowice nie należy do bardzo starych na ziemi bytomsko - tarnogórskiej.
Jej nazwa wywodzi się prawdopodobnie od pięknych lasów świerkowo - bukowych,
które zrazu otaczały ją aż z 3 stron. Rozwój tej miejscowości związany był w
dużej mierze z historią Tarnowskich Gór. Jak podaje mgr Aleksandra Król,
Lasowice od niepamiętnych czasów należały najpierw do dziedzica z Rybnej - Jana
Blachy. Od 1558 roku zaczęło pojawiać się tutaj coraz więcej kopalń, pojawiało
się coraz więcej szybów. Odkryto złoża rud srebra i ołowiu. W 1560 roku
właścicielem tychże lasowickich szybów został słynny z tarnogórskiej winiarni
Jan Sedlaczek. W niespełna 50 lat później (1608) wieś wraz z otaczającym lasem
została nabyta za 7300 talarów przez Tarnowskie Góry.
Krajobraz wioski zaczął się zmieniać. Przybywali nowi osadnicy. Sprzyjała też
bliskość miasta. Do centrum grodu gwarków odległość wynosiła zaledwie 2 km. W
1779 roku dobra lasowickie nabył od miasta szlachcic Larysz, zaś od niego kupił
je hrabia Henckel von Donnersmarck z Nakła Śl. Od połowy XIX wieku aż do wybuchu
I wojny światowej na terenie Lasowic rozwijało się co prawda niezbyt szybko, ale
za to stale - górnictwo, przemysł i handel. Jednak gwałtowne przemiany w osadzie
nastąpiły w momencie zbudowania w Tarnowskich Górach dworca kolejowego, a
zwłaszcza największej w Polsce stacji rozrządczej łączącej Śląsk z portem
gdyńskim. Odtąd lawinowo zaczęli się tu osiedlać urzędnicy i pracownicy
kolejowi. Od tego też czasu zaczęto nazywać Lasowice osadą kolejarzy. Stąd nie
dziwi fakt, że kościół w Lasowicach jest pw. św. Katarzyny, patronki kolejarzy.
Lasowice od samego początku należały do parafii św. Marcina w Starych
Tarnowicach. Jednakże stały wzrost liczby mieszkańców sprawił, iż osada ta
chciała stać się samodzielną parafią. Po wielu perypetiach i zabiegach uzyskano
na ten cel od hrabiego Henckla von Donnersmarcka z Nakła Śl. zabudowanie
gospodarcze o powierzchni 150 m2. Po odpowiednich przeróbkach i adaptacji tegoż
obiektu do „nowych zadań” już 7 lutego 1926 roku można było przystąpić do
poświęcenia pierwszego na ziemi lasowickiej Domu Bożego. Aktu tego dokonał
ówczesny proboszcz tarnogórski, ks. kan. Michał Lewek.
Pierwszym (jeszcze nie stałym) duszpasterzem nowo powstałej jednostki kościelnej
został ks. Feliks Zdziebło. W lipcu 1927 roku proboszczem mianowano tutaj ks.
Roberta Wallacha. Powiększył on nieco kościół i wyposażył go w niezbędny sprzęt
liturgiczny. Rychło zasłynął też jako propagator życia bez alkoholu i
papierosów.
Po nim ster rządów lasowickiej parafii objął ks. Karol Fabis, który m. in.
szczególną troską otaczał dzieci szkolne. Kiedy zauważył, że gmach szkolny
znajduje się w bardzo złym stanie szybko znalazł wspólny język z kierownikiem
tejże szkoły, Stanisławem Musiołem i razem z nim udał się kilka razy do wojewody
śląskiego, by uzyskać pozwolenie na budowę nowej szkoły. W wyniku pozytywnej
odpowiedzi już w drugiej połowie sierpnia 1935 roku kierownik mógł przystąpić do
budowy nowej, 8 - klasowej szkoły, której uroczystego poświęcenia dokonano 8
stycznia 1939 roku.
W latach II wojny światowej gospodarzem lasowickiej parafii był ks. Emil Ottawa.
Niestety, nie zachowały się dokumenty z całej jego działalności duszpasterskiej.
Najdłużej, bo przez 33 lata posługę kapłańską spełniał w Lasowicach ks. Stefan
Sojka. Przeprowadził on kapitalny remont świątyni, wyposażył ją w nowe ławki,
stacje Drogi Krzyżowej, oświetlenie elektryczne, zainstalował aparaturę
nagłaśniającą i nowe ogrzewanie. Przebudował prezbiterium, by należycie
spełniało wymogi liturgii posoborowej. Dbał też o dobro duchowe swoich parafian
(...)
Ks. dr Herbert Jeziorski
|