|
Czy Ślązacy są narodem?
– Przemilczana historia Śląska
Pod takim frapującym tytułem wydawnictwo „ROCOCO” wydało niedawno książkę o Śląsku i Ślązakach autorstwa Arkadiusza Farugi.
Dotychczasowa literatura na temat różnorodnej tożsamości Ślązaków z reguły wybiórczo, tendencyjnie i zdawkowo traktuje ten problem. Historycy, publicyści i politycy prezentują, niestety, trzy zewnętrzne racje: polską, niemiecką i czeską. Ślązacy traktowani są jako przedmiot, a nie jako podmiot historii i polityki. O śląskich aspiracjach, o tym co czuje spora część Ślązaków, można dowiedzieć się tylko z rozproszonych publikacji i artykułów prasowych, bardzo oszczędnie i
tendencyjnie serwowanych. W opasłych monografiach o Śląsku są zaledwie wzmianki o śląskim separatyzmie, autonomistach, regionalizmie, czy prawdziwych nastrojach i oczekiwaniach Ślązaków w wirach historii.
Po 1989 roku historycy i dziennikarze likwidują białe plamy w dziejach Polski, lecz Śląsk i Ślązacy nadal są „nieznaną planetą” dla Polaków i Niemców. Ślązacy jako lud pogranicza nie pasują do megalomańskich i nacjonalistycznych idei „czystych narodów”, gdzie nie ma miejsca na jakąkolwiek odrębność. Nacjonaliści wszelkiej maści ignorują fakt, że spora część Ślązaków nie identyfikuje się z ich skrajnie przeciwstawnymi tezami.
Ignorowanie przez władze centralne rozwoju prawdziwej samorządności regionalnej, brak Województwa Górnośląskiego w możliwych granicach historycznych (od Opolszczyzny po Zagłębie), pustosłowie na temat edukacji regionalnej – to grzechy rządzących dyletantów nie tylko wobec Śląska, ale całej Polski i jej wielokulturowości. Standaryzowanie kultury Polski pod modłę mazowiecko-szlachecką i lekceważenie dorobku pozostałych regionów – to sposób na utrwalanie postaw ksenofobicznych i roszczeniowych
obszarów zdegradowanych kulturowo i cywilizacyjnie.
Od 1945 roku na Ziemiach Zachodnich udało się zgermanizować więcej autochtonów - Polaków, Ślązaków, Mazurów, Kaszubów, Słowińców i Łużyczan, niż to uczynili Bismarck i Hitler razem wzięci. Władze komunistycznej Polski „lekką ręką” po 1956 roku pozbyły się niemal wszystkich Mazurów. W ramach umowy „o łączeniu rodzin” po 1975 roku opuściło Górny Śląsk 400 tysięcy Ślązaków!
Te i pozostałe problemy dotyczące tożsamości Ślązaków można prześledzić na ponad stu stronach książki. Dodatkowo na kilkunastostronicowej wkładce zamieszczony jest barwny przeglądowy atlas historyczny Śląska (autorstwa wydawcy – Jarosława A. Krawczyka). Do tej pory w Polsce nie doczekano się tego typu opracowań kartograficznych Śląska. Książka w tarnogórskich księgarniach:
„Kleks” – ul. Krakowska i „Wiosna” – ul. Miarki. |