|
Historia Parafii Św Jana Chrzciciela i św Kamila
Powstanie Domu w Tarnowskich Górach a później parafii p.w. św. Jana Chrzciciela ma swoją długą i ciekawą historię. Sięga ona bowiem aż do roku 1884, do daty wygnania Kamilianów z Francji.

Kościół i klasztor przy ul. Bytomskiej
Zmuszeni do opuszczenia terytorium Francji, Kamilianie przybyli do Holandii. Tam w mieście Roermond założyli klasztor, który stał się jednocześnie pierwszym domem zakonnym utworzonej w 1903 roku Prowincji Niemieckiej. Następnie w 1900 roku Kamilianie, na terenie Niemiec w Heidhausen (Westfalia), rozpoczęli budowę pierwszej katolickiej lecznicy dla alkoholików, która w 1902 roku rozpoczęła swoją działalność. W tym samym czasie, kiedy budowano wspomnianą lecznicę, umiera 30
grudnia 1900 roku ks. prob. Karol Nerlich, apostoł walki z alkoholizmem wśród ludności Górnego Śląska. W testamencie pozostawił on śląskim Kawalerom Maltańskim, działkę budowlaną z zabudowaniami w Popielowie, koło Opola, z poleceniem, aby tam została urządzona lecznica dla nałogowych alkoholików.
Wiedząc o tym, że Zakon Kamilianów prowadzi na terenie Niemiec zakład dla alkoholików, Jego Eminencja Ks. Kard. Jerzy Kopp, polecił Przewodniczącemu Śląskich Kawalerów Maltańskich, hrabiemu Fryderykowi Praschma, aby zwrócił się z prośbą do władz Zakonu OO. Kamilianów, o poprowadzenie takiego zakładu na Górnym Śląsku. O. Franciszek Vido, Prowincjał niemiecki, w liście z 17 maja 1903r., pozytywnie ustosunkował się do tej propozycji, ale postawił jeden warunek, że w części tego domu powstanie
szpital dla miejscowej ludności, zgodnie z charyzmatem Zakonu. Obiecał również wysłać swojego przedstawiciela na Górny Śląsk w celu załatwienia wszystkich formalności.
W końcu maja 1903 roku O. Bernard Kaschny przebywał w okolicach Raciborza i jemu polecił O. Vido zbadanie tej sprawy. Jednak po obejrzeniu domu i okolicy, mimo iż pięknie była ona położona , a tutejsi ludzie bardzo serdeczni, O. Bernard stwierdził, że Popielów nie nadaje się na otwarcie zakładu dla alkoholików, ze względu na małe pomieszczenia w domu. O decyzji rezygnacji powiadomiono Kard. Koppa. Ordynariusz wrocławski wówczas polecił Kawalerom Maltańskim, aby w zamian za grunt ks. Nerlicha,
wart 15 tys. marek, przekazali Kamilianom inny, o tej samej wartości, lecz bardziej dogodny dla prowadzenia wspomnianej działalności. Niespodziewanie z pomocą swojemu biskupowi, przyszedł ks. prob. Jan Babtysta Kuboth ze wsi Miechowice koło Bytomia. Ofiarował on wrocławskiemu ordynariuszowi dom i pole z przeznaczeniem na ten cel. Dom posiadał 6 dużych pokoi, a więc doskonale nadawał się na otwarcie zakładu. W pierwszych dniach lutego przybył do Miechowic O. Franciszek Vido i po zapoznaniu się z
sytuacją na miejscu, podjął decyzję przejęcia przez Zakon wspomnianego domu. W Ministerstwie ds. Wyznań złożył on prośbę o pozwolenie na otwarcie przez Zakon zakładu dla alkoholików na Górnym Śląsku. W międzyczasie nastąpiły zmiany w prowincji niemieckiej. Nowym Prowincjałem został wybrany O. Stefan Tembories, który 20 maja 1904 roku otrzymał pozytywną odpowiedź z Ministerstwa. Rząd zgadzał się na otwarcie nowego klasztoru z zakładem dla alkoholików w Miechowicach, ale stawiał pewne warunki:
liczba zakonników w tym domu nie mogła przekroczyć 5 osób, nie wolno było prowadzić zakonnikom żadnej działalności duszpasterskiej dla miejscowej ludności, a pracować tu mogli jedynie ojcowie pochodzenia niemieckiego.
Zakon przystał na powyższe żądania władz państwowych i 25 czerwca 1904 roku przybyli na Górny Śląsk pierwsi Kamilianie. Byli nimi: O. Bernard Kaschny, O. Jan Bauer oraz Br. Martin Ruten. Ich zadaniem było przygotować dom w Miechowicach do otwarcia w nim lecznicy dla alkoholików. Utworzono również w tym czasie „Komitet do Zakładania Domu dla Alkoholików”, który miał się zająć budową nowego ośrodka dla dotkniętych alkoholizmem. W skład tego Komitetu weszli: Przewodniczący, hrabia Fryderyk Praschma,
jego zastępca dr Bernard Stephan, skarbnik ks. Jan Kuboth, a w późniejszym czasie dołączyli do nich: hrabia Franciszek von Ballestrem, hrabia Łazarz Henckel von Donnersmarck, hrabia Jan Ulrich Schaffgotsch, ks. Jan Kapica - proboszcz z Tych oraz burmistrz Rutger z Opola. Wszyscy oni byli zwolennikami jak najszybszego powstania na Górnym Śląsku lecznicy dla alkoholików, jednak obawiali się tego, czy Zakon Kamilianów będzie w stanie sam wybudować taki zakład. Dlatego też, postanowiono zwrócić się
z prośbą do Prowincjalnego Związku Osiedli Robotniczych, aby objął patronat nad tą inwestycją.
O.Wojciech Węglicki
Ciąg dalszy w następnym numerze |