|
Dzieje Bractwa Strzeleckiego
w Tarnowskich Górach
spisane w 1930r. przez sekretarza Bractwa Pawła Kratochwila
Nasz stary gród „Wolne Miasto Górnicze” Tarnowskie Góry istnieje od roku 1526. Nie można nie przypuszczać, że nasze Bractwo Strzeleckie już w tym czasie zostało założone gdyż właśnie był to okres największego rozkwitu stowarzyszeń strzeleckich jak i obchodów najwspanialszych uroczystości strzeleckich, stojących na równi z turniejami rycerskimi: śmiało twierdzić można że w nowym grodzie podobnie jak w pobliskim Bytomiu w roku 1503 - posiadający przywilej noszenia broni, obywatele przystąpili
do założenia bractwa strzeleckiego, niestety nie posiadamy na to dokumentów.

Dom Bractwa Strzeleckiego. W tle Park Strzelecki
Istnieje natomiast dokument, z roku 1779, który dowodzi, że w tym roku obywatele, m. in. złotnik Fusswaldt, kominiarz Tormely, chirurg Herbst, urządzali strzelania do tarcz na terenie t.zw. „Płóczek”. Zainteresowanie braci strzelców, i ich zapał wzrósł tak dalece, że urządzano , co niedziele i święta strzelanie do wianuszków w ogrodzie Halauera za opłatrą 1 gr.sr. za strzał, z czego po potrąceniu własnych kosztów- wypłacano nagrody. Każdorazowo „król” zobowiązany był do
dostarczania nowej tarczy na własny koszt. Podpada dalej, że w nowym grodzie, jak zresztą i w innych miastach, istniały mury strzeleckie, a to w celu odbywania ćwiczeń strzeleckich obywateli wolnych, uprawnionych do posiadania i używania broni nie tylko w czasie wojny lecz także podczas i tak bardzo problematycznego pokoju. Początku naszego Bractwa Strzeleckiego zatem szukać należy w stuleciach poprzednich, a to zaraz po podniesieniu Tarnowskich Gór do godności miasta w roku 1526.
W roku 1779 nasze miasto zostało siedzibą ,,Deputacji Górniczej dla Górnego Śląska”, późniejszego „Urzędu Górniczego”, którego zadaniem było podniesienie podówczas całkiem upadłego górnictwa i hutnictwa ołowiu i srebra; przemysł ów ożywił w niebywały dotąd sposób handel, rzemiosło, przedsiębiorczość i dobrobyt miasta oraz podniósł do wysokiego poziomu i życie towarzyskie. Za przykładem obywateli, pielęgnujących muzykę, zjednoczyli się w dniu 13 czerwca 1780r bracia strzelcy, wybrano
,,inspektorem” aptekarza Gotthilfa Reinholda Nobisa, wójta Jana Jakóba Heppnera I-szym, a rektora Franciszka Heera II-gim pisarzem strzeleckim; dalszymi członkami byli pp. J. B. Heppner, Jan Heer, Jan Christian Heppner, Rotter, Tienel, Szakiel, Corwinus, Herbst, Tormely, Ludwik Bergal, Jan Kremski, Antoni Czech, Jan Gross, George Markefka, Antoni Sperling i Franciszek Bader; obsługiwaczem tarczy i woźnym był szewc Józef Obała, który jako wynagrodzenie pobierał przy strzelaniu do wianuszków 5 gr.
sr. a przy strzelaniu o godność króla 10 gr. sr.
Nowe statuty opracowano na wzór statutu bractwa strzeleckiego w Raciborzu.
Pierwsza część statutu ustala skład zarządu, mianowicie: z 1 inspektora, 2 mistrzów strzeleckich, 1 pisarza strzel, i 1 obsługiwacza tarcz; wybór nastąpił „per plurima vota” całej ,,kompanji”, która wprowadza zarząd w jego funkcje i odbiera przysięgę; magistrat ma prawo ,,konfirmacji”; „inkorporacja” strzelców nastąpi za uiszczeniem 5 gr. sr. do osobnej księgi; osoby wysokiej ,,rangi” płacą według swojej „generosite”. W celu utrzymania kasy w dodatnim stanie „inkorporacja” powtarza się co dwa
lub trzy lata w razie śmierci strzelca katolika, odprawiona będzie msza solenna, na którą stawić się muszą strzelcy katolicy, pod groźbą grzywny 2 gr. sr. W razie pogrzebu strzelca ewangelika, strzelcy tego wyznania zobowiązani są do brania udziału w pogrzebie także pod groźbą grzywny 2 gr. sr.: na pogrzeb członka wypłaca kasa w każdym razie 2 talary. Następne paragrafy statutu zawierają przepisy wzgl. regulamin strzelań wszelkiego rodzaju; na potrzeby ,,króla” przeznacza się roczne składki
dobrowolne cechów: obuwniczego 3 tal. 10gr. sr., krawieckiego 2 tal. 20gr. sr., kowalskiego 2 tal., garncarskiego 2 tal., kuśnierskiego 1 tal. 10 gr. sr., stolarsko-bednarskiego 1 tal. 10 gr. sr., i tkackiego 3 tal. 10 gr. sr., pozatem wpłaca każdy nowouznany obywatel oraz mistrz 10 gr. sr. do kasy bractwa; jako ekwiwalent mają cechy prawo do oddania 4, 6 do 8 strzałów bezpłatnych z okazji uroczystości ,,królewskich”.
Powyższy statut z dnia 6 kwietnia 1780 r. zatwierdzony został przez ,,Kriegs - und Domainenkammer” w Berlinie oraz przez hr. Erdmanna Gustawa Henckel von Donnersmarcka na Świerklańcu (Neudeck). Hrabia Henckel von Donnersmarck, którego potomkowie do dziś dnia piastują godność protektora Bractwa, — obecny protektor jest i tegorocznym ,,królem” — wyznaczył w dokumencie, zatwierdzającym 10 tal. prusk. rocznie do kasy Bractwa z tem, że Bractwo doniesie pisemnie do jego kancelarji na 8 dni przedtem o
urządzeniu strzelania ,,króla”; dalej prześle sprawozdanie o przebiegu strzelania i ,,koronacji króla” oraz wykona ,,honneurs” przed jego zamkiem itp.
Pierwsze strzelanie do wianuszków odbyło się w dniu 1 maja 1780 r., pierwsze strzelanie ,,króla” w dn. 17 września 1780 r., drugie w dniach 11, 12 i 13 czerwca 1781 r., trzecie w dniu 27 maja 1782 r., czwarte w dniach 16, 17 i 18 czerwca 1783 r. Ilość członków w roku założenia wynosiła 38; koszta zatwierdzenia statutu wynosiły 28 tal. 21 gr. sr. i 6 fen., każdy strzelec wpłacił na ten cel do kasy po 1 tal.; „król” otrzymał 26 tal. i srebrną tarczę; z tej sumy przeznaczono 9 tal. na ugoszczenie
Bractwa i Magistratu itd. w formie zimnego bufetu i piwa. Następne strzelania ,,króla” odbywają się regularnie podczas „Zielonych Świąt”.
Pierwsze ćwiczenia w strzelaniu odbyły się pod zwykłą szopą. Celem usunięcia złego stanu tego, omówiono budowę masywnej strzelnicy z jedną izbą, która w roku 1804/5 z jednym dwupiętrowym domem na obecnem miejscu do skutku doszła, a po której w roku 1809 dalsza budowa nastąpiła. Dobry postęp w utrzymaniu przy miernych środkach towarzystwa osiągnięto przez to, że poważniejsi członkowie nie tylko, że nadzór prowadzili, ale też i poważniejsze podarunki dawali, natomiast reszta członków ciągle
składkowała, przyczem jednakże i zaciągnięcia pożyczki nie dało się uniknąć. Koszty budowy i sprawienia mebli włącznie kosztów wkładu wynosiły ponad 3000 Rtl. Według tych zapisków ukończoną została obecna strzelnica w r. 1809. W czasie wojny w roku 1813 - 1814 użyto jej na szpital, w którym w czasie tym 3500 chłopa zakwaterowanych było. W 1840r. nastąpiło ponowne rozszerzenie przez urządzenie osobnej sieni, przełożenie schodów i przedsięwzięcie ulepszeń. Powstałe koszty pobrano drogą
bezprocentowych pożyczek od ówczesnych strzelców, a które spłacano z ekonomicznych oszczędności.
W roku 1844 zakupiono kawałek roli od organomistrza Feliksa Markewki za 138 tal., który odstąpiono Louisowi Böhmowi w zamian za 15 zagonów roli graniczącej z terenem strzelnicy, którą zużyto na przełożenie drogi polnej i celem uzyskania obszernego miejsca koło strzelnicy. Upiększanie zakładu i zadrzewianie parku pielęgnowano w każdym czasie z wielką starannością.
Najważniejszą uroczystością Bractwa tarnogórskiego od założenia tegoż aż po dzień dzisiejszy jest stale w ,,Zielone Świątki” odbywające się strzelanie ,, króla”. Natomiast nagrody króla, marszałków, warunki, na jakich godności te zdobyte być musiały, rodzaj i sposób urządzania uroczystości strzeleckich uległy w ciągu lat różnym zmianom. Tak np. do lat czterdziestu nabytą być mogła godność króla i marszałka przez strzelców, z których polecenia inny najlepsze strzały oddał. Król ponosić musiał
przez wiele lat koszty koronacji i ugoszczenia strzelców. Korzyść była w stosunku do związanych z nią zobowiązań bardzo mierna. Stosunki te są obecnie więcej uporządkowane. Godność króla i marszałka już od lat osięgnąć może tylko ten strzelec, który sam odnośny strzał oddał. Królowi nie nakłada się więcej żadnych ofiar, pozatem tenże nakłada je sobie sam. Już od założenia Bractwa udzielał Rząd na korzyść króla datek w wysokości 4 talarów.
Ciąg dalszy
w następnym numerze |