|
Jego praprawnuk Marco Conte Ballestrero di Monatalengho ożenił się z hrabianką Clarą Różą Frichingnano di Castellengo. Przeniósł się do stolicy Piemontu, Turynu, gdzie mieszkała małżonka. Po śmierci brata odziedziczyła ona część rodzinnych dóbr Castellengo. Synem ich był Giovanni Baptista Angelo, hrabia Ballestrero di Castellengo. Urodził się w Turynie jesienią 1709r.
Wyprawa na Śląsk
Giovanni Baptista Angelo długo w Turynie nie zabawił. Najpierw służył na dworze księcia Weimaru. Później został żołnierzem cesarskiego wojska. Gdy w 1740r. wybuchł konflikt o Śląsk znowu wyruszył na wojenne pole. Został oficerem armii pruskiej, która zaatakowała Austriaków. Kilka lat później ożenił się z Marią Elżbietą Augustą von Stechow.
Jej ojciec, baron Karol Wolfgang skupił w sym ręku śląskie dobra: Pławniowice, Biskupice i Rudę. W 1751r. przekształcił je w majorat. Odtąd mogły być dziedziczone tylko przez jednego spadkobiercę, bez podziałów.
Giovanni jako pruski oficer zmarł w 1757r. ciężko ranny w bitwie pod Pragą. Dopiero jego syn, Karol Franciszek od 1798r. - po śmierci szwagra Karola Franciszka - był pierwszym z rodziny posiadaczem majoratu Stechowów. Odtąd aż do 1945r. pozostawał on w ręku potomków włoskiego Giovanniego.
Magnaci przemysłu
Wiek XIX to epoka gwałtownie rozwijającego się przemysłu. Swój udział w tym mieli także Ballestremowie. Początkowo podstawę ich fortuny stanowiły wspomniane dobra ziemskie oraz rozbudowane kopalnie. Huta cynku dosyć późno stała się częścią ich majątku, a i wtedy powierzyli jej prowadzenie zarządcom.

Rezydencja rodu w Pławniowicach
W drugiej połowie XIX wieku Ballestremowie zmienili sposób gospodarowania. Hrabia Karol przekształcił posiadane zakłady w spółkę. W swoim ręku zachował jednak pakiet kontrolny. Umożliwiało to sprawne zarządzanie majątkiem. Tworząc dalsze spółki i wzajemnie je od siebie uzależniając, zbudowali jeden z największych koncernów na Górnym Śląsku.
Wielka Polityka
Po osiągnięciu odpowiedniej pozycji finansowej przyszła pora na politykę. Pomógł przypadek. Hrabia Franciszek II służąc w wojsku podczas wojny prusko-francuskiej (1870-1871) koło Paryża spadł nieszczęśliwie z konia. Musiał opuścić armię. Wstąpił wówczas do niedawno utworzonej katolickiej Partii Centrum. Jako jej przywódca na Śląsku był znany w całych Niemczech.
|