|
Zmienne losy Karłuszowca
Stanowiący dziś część Tarnowskich Gór Karłuszowiec,
jeszcze sto lat temu był poza granicami miasta.

Dawny Carlshof
W połowie XVII w. tereny te kupił Aleksander Cucher i założył gospodarstwo. Od jego nazwiska majątek ten nazwano „cucherowskim”. Od ok. 1700 r. pojawiła się nowa nazwa „Dorota”, najprawdopodobniej związana była z imieniem kolejnej właścicielki Bekerowej z Baumgartów.
Tuż po 1745 r. majątek ten kupił hrabia Franciszek Ludwik z bytomskich Henckel von Donnersmarcków. Po konfiskacie bytomskiego ratusza, gdzie dotychczas mieszkali jego przodkowie, musiał poszukać sobie nowej rezydencji. Możliwe, że zamieszkał w nowo kupionym dworze wkrótce po ślubie (21 lutego 1745 r.) z hrabianką Leopoldyną von Sobeck und Kornitz z Koszęcina.

Willa administratora, obecnie przedszkole
Hrabia powiększył folwark, a przede wszystkim przebudował dwór na spory pałac. Zmieniła się także nazwa majątku na Carlshof, (niem. Dwór Karola). Od niej pochodzi polskie słowo Karłuszowiec. Nowa nazwa miała przypominać imię ojca właściciela, hrabiego Karola, który w 1745 r. po pruskiej wygranej w wojnie o Śląsk, musiał udać się na wygnanie do Austrii.
W nowym pałacu znajdował się dom dla rodziny hrabiego oraz siedziba dla zarządu majątku. W pałacu urządzono kaplicę. Hrabia miał z nią trochę kłopotów. Proboszcz tarnogórski wiódł spór z proboszczem tarnowickim, któremu z nich ma podlegać karłuszowicki ksiądz kapelan. Argumentów było wiele, a to tradycja, a to formalna przynależność gruntów, itd. Ostatecznie sąd biskupi w Krakowie (Tarnowskie Góry znajdowały się w granicach diecezji krakowskiej) zdecydował, że kaplica ma podlegać parafii
tarnogórskiej.

Oficyna pałacowa - dzisiejszy zakład pulmonologii
Już w lutym 1749 r. w Karłuszowcu odbył się ślub siostry hrabiego Marianny z Ernestem Ottonem von Gersdorf. Można przypuszczać, że uroczystość miała miejsce w nowoutworzonej kaplicy.
Nowi panowie na Karłuszowcu uczestniczyli w życiu swych miejskich sąsiadów. Na początku 1753 r. hrabia Franciszek Ludwik z żoną byli świadkami chrztu udzielonego żydowi przez miejscowego proboszcza ks. Michała Kępę.
Nieco później hrabina Leopoldyna ufundowała dwie rzeźby: św. Jana Nepomucena i św. Floriana. Pierwotnie stały przed budynkiem szkoły jezuitów przy dzisiejszej ul. Zamkowej. Dziś stoją obok bramy wejściowej przed dawnym pałacem na Karłuszowcu. Nieco zatarte napisy oraz herb rodzinny hrabiny Leopoldyny przypominają, kto był fundatorem.
Hrabia Franciszek Ludwik i hrabina Leopoldyna nie doczekali się dziedzica. Ich jedyny syn zmarł w niemowlęctwie. Spadkobiercą został młodszy brat Łazarz III. Franciszek Ludwik zmarł w 1768 r. Hrabia Łazarz III zamieszkał z rodziną w pałacu w Siemianowicach
W rezydencji na Karłuszowcu pozostała wdowa, hrabina Leopoldyna. Zmarła wiele lat później w 1792 r.
Kolejnym mieszkańcem pałacu na Karłuszowcu była pochodząca z Francji rodzina de La Valette d’Uclaux. Spokrewniona była i z hrabiami Henckel von Donnersmarcków z Bytomia, jak również z hrabiami von Sobeck und Kornitz z Koszęcina.W 1807 r. utworzono z Karłuszowca obszar dworski, który w II poł. XIX w. stał się częścią obszaru dworskiego w Bobrownikach. Na pocz. XIX w. wokół pałacu powstał park krajobrazowy. Ostatni z rodu hrabiów de La Valette d’Uclaux zmarł w 1857 r. Zostawił trzy córki. Henckel
von Donnersmarckowie w 1863 r. ulokowali w Karłuszowcu zarząd dóbr przeniesiony z Siemianowic.
Pod koniec XIX w. wokół pałacu pojawiły się nowe budynki: od strony południowej budynek o cechach neoklasycystycznego pałacu, zapewne oficyna, od strony miasta budynek mieszkalny dla urzędników zarządu dóbr oraz na terenie parku okazała willa dla administratora dóbr. W 1924 r. Karłuszowiec pod względem administracyjnym wcielono do Tarnowskich Gór.
W okresie międzywojennym w budynku dawnego pałacu mieściła się dyrekcja spółki „The Henckel von Donnersmarck-Beuthen Estates Limited”. Podlegały jej dobra bytomsko-siemianowickich Hencklów znajdujące się granicach II Rzeczypospolitej.
Po wojnie dawny pałac został przekazany oświacie. Od wielu lat mieści się tam Zespół Szkół Odzieżowych, obecnie Centrum Rzemiosła i Ubioru. W budynku od strony ul. Lipowej mieści się Zakład Pulmonologii, a w willi administratora, przedszkole.
Artur Kozłowski |