|
80. rocznica powrotu Tarnowskich Gór do Polski
Dziesięć lat temu dla uczczenia 70. rocznicy wkroczenia wojsk polskich na Górny Śląsk, wydany został w Tarnowskich Górach przedruk „Ilustrowanej Księgi Pamiątkowej Górnego Śląska” Józefa Piernikarczyka (1923r). Wszystkie fakty opisane przez autora, były dla niego jeszcze bardzo świeże i zależało mu żeby nie zostały zapomniane. Pragnął też, by zawsze pamiętano o tym, że gdyby Ślązacy nie posiadali silnego poczucia więzi narodowej z Polską i nie przelewali własnej krwi dla
połączenia z nią, Śląsk nie powrócił by do Macierzy. (Tym bardziej, że młoda jeszcze władza polska była bardzo krępowana rygorami „Konwencji Genewskiej”).

Honorowa warta przed tarnogórskim ratuszem
Obecnie - w 80. rocznicę tamtych dni - Muzeum w Tarnowskich Górach otwarło niezmiernie cenną wystawę okolicznościową: „Święto Polski - tradycja obchodów przyłączenia Górnego Śląska do Polski 1922-1937.” Ze wzruszeniem ogląda się na niej unikatowe pamiątki z powstań śląskich oraz fotografie z uroczystości powitania wojska polskiego w poszczególnych miejscowościach Górnego Śląska, począwszy od dnia 20 czerwca 1922 roku w Katowicach. Do Tarnowskich Gór wojsko polskie wkroczyło 26
czerwca, czego opisy podali prof. Józef Piernikarczyk i kronikarz Jan Nowak. Eksponowane fotografie ukazują przebieg tych uroczystości. Część wystawy dotyczy uroczystego świętowania obchodów 15-lecia wkroczenia polskiego wojska do Tarnowskich Gór, tj. w 1937 roku.

Defilada powstańców przed Gen. Szeptyckim
Na licznych fotografiach, upamiętniających ów dzień, niejeden ujrzeć może dawnych znajomych, albo nawet kogoś z rodziny...Wielu jednak brak. A tak bardzo chciałoby się i ich nazwiska przypomnieć: Stolfik, Weps, Flak, Walisko, Talaga, Ochman, Matejczyk i tyle, tyle innych... Zaledwie 2 lata po tych obchodach 15-lecia, w dniu 1 września 1939 roku wybucha wojna. I znowu pójdą bronić, pójdą walczyć, ginąć, będą wtrącani do więzień, wysyłani do obozów, traceni w publicznych
egzekucjach... A wraz z nimi pójdą już i ich synowie, a także córki... Ela Stolfik, Kasia Kawurek, Madzia Matejczyk, Władek Kurek, Władek Wolko, Franek Blachnicki, bracia Leleniowie i iluż jeszcze...To już historia sprzed przeszło 60 lat. A słowo PATRIOTYZM- niemodne. Tylko że...czegoś nieznanego nie można kochać. Nawet własnych korzeni, choćby skropionych krwią przodków. Trzeba je więc poznawać... Dlatego tak bardzo potrzeba, aby jak najwięcej młodzieży obejrzało tę wystawę. Jej autorka mgr
Teresa Nogaj- włożyła w nią nie tylko dużo trudu, starania, ale i...serce wnuczki powstańca śląskiego. Prosząc Ją o oprowadzenie po wystawie, będzie się wzbogaconym o cenne i ciekawe szczegóły. To wyjątkowa lekcja historii.
Barbara Babirecka |